Zwolnieni lekarze z likwidowanych MSEK na Winnyczczyźnie atakują sądy.


11 pracowników likwidowanych MSEK domaga się zwrotu niewypłaconej pensji za 2022 rok
W obwodzie winnickim 11 pracowników Medyczno-Społecznych Komisji Ekspertowych (MSEK) złożyło pozew do sądu, w którym domagają się zwrotu niewypłaconej pensji za 2022 rok. O tym informuje strona internetowa 'Główny' w artykule zatytułowanym 'Zemsta za Krupę. Lekarze z likwidowanych MSEK podjęli kontratak'.
Trzech z tych 11 pracowników już wygrało w sądzie. To lekarz-terapeuta z obwodowego MSEK nr 1 Wiktor Własjuk, pielęgniarka z obwodowego MSEK nr 2 Halina Kaczan i była przewodnicząca Gajsyńskiej międzyobwodowej MSEK Inna Chymeryk.
lek. Wiktor Własjuk wygrał dwie instancje sądowe. Sąd postanowił, że lekarz powinien otrzymać pensję w wysokości zatwierdzonej przez Radę Ministrów od 1 stycznia 2022 roku. Przez ponad rok Własjuk nie otrzymał pensji w wysokości 105,1 tys. UAH. Sąd przyznał wypłatę pensji tylko za sześć miesięcy 2022 roku.
Warto zauważyć, że w lutym 2025 roku Własjuk złożył deklarację, w której wskazał, że posiada kilka domów, mieszkań oraz samochodów elektrycznych Tesla o łącznej wartości 3,3 mln UAH.
W odpowiedzi na zapytanie dziennikarzy, dyrektor departamentu zdrowia i rehabilitacji OWA Olha Zadorozhna poinformowała, że Winnicki obwodowy centrum MSEK nie miało licencji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie praktyki medycznej, więc nie mogło wypłacać pensji zgodnie z zarządzeniami rządu.
Przedstawiciel komisji do reorganizacji oraz departamentu zdrowia i rehabilitacji OWA Witalij Poproczyński podkreślił, że obwodowa władza nie zgadza się z decyzjami sądu i planuje je zaskarżyć w sądzie apelacyjnym i w Sądzie Najwyższym. Jednocześnie prawnik zaznaczył, że pozwy pracowników MSEK są identyczne i nie wie, kto za nimi stoi.
W artykule wspomniano również o przypadku lekarza-anestezjologa, którego oskarżono o uzyskanie korzyści majątkowej za wpływ na decyzję MSEK. Lekarz przyjął łapówkę za 'pomoc' w załatwieniu niepełnosprawności. Całkowicie przyznał się do winy i wyjaśnił, że brał pieniądze z powodu trudności finansowych.
Była przewodnicząca Gajsyńskiej międzyobwodowej MSEK Inna Chymeryk również procesuje się z władzami obwodu o niedopłaconą pensję w 2022 roku. Lekarka ma nadzieję, że przeglądana wysokość pensji wpłynie na zwiększenie jej emerytury.
Czytaj także
- Mediewicy wezwali rząd do wymiany propagandysty Mołczanowa na uprowadzonego Chiliuka
- Kryzys jajek w USA: Amerykanie wymyślili, jak nietypowo świętować Wielkanoc
- Rządowy fundusz w USA wstrzymał finansowanie programu tłumaczeń ukraińskiej literatury na język angielski
- Pięć lat po śmierci. Na grobie ojca Wakarczuka zaszły zmiany (zdjęcie)
- Rząd zmienił kategorie studentów i wykładowców, którzy nie będą mobilizowani
- W Afganistanie znaleziono możliwie najstarszego mężczyznę na świecie