Trzy lata po zabójstwie przez Rosjan: na Kijowszczyźnie pochowano krymskotatarskiego żołnierza.
19.03.2025
780

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
19.03.2025
780

W meczecie krymskotatarskiego centrum kultury „Jedność” (Birlik) 19 marca odbyła się ceremonia pogrzebowa sierżanta Sił Zbrojnych Ukrainy o pseudonimie Rиф, którego zabił Rosjanie w kwietniu 2022 roku w obwodzie donieckim. Przed śmiercią rosyjscy żołnierze brutalnie torturowali sierżanta ZSU. O tym informuje „Główny” powołując się na QIRIM.News.
W modlitwie pogrzebowej wzięli udział przewodniczący Medżlisu narodu krymskotatarskiego Refat Czubarow, członek Medżlisu Riza Szewkijew, żołnierze, przedstawiciele społeczności krymskotatarskiej, bliscy i rodzina sierżanta Rифa.
Jak mówi Refat Czubarow, Rиf urodził się w Uzbekistanie, dokąd została deportowana jego rodzina. Po rosyjskiej aneksji Krymu dobrowolnie wstąpił do Sił Zbrojnych Ukrainy i przez prawie sześć lat uczestniczył w działaniach bojowych na wschodzie Ukrainy.
Od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku Rиf trafił do niewoli rosyjskich żołnierzy, gdzie został poddany nieludzkim torturom i został zabity. Jego żona przez te lata podejmowała wysiłki, aby odzyskać ciało, aby przeprowadzić pogrzeb według tradycji muzułmańskich.
Pogrzeb krymskotatarskiego bojownika odbył się na cmentarzu w obwodzie kijowskim.
Czytaj także
- Atak balistyczny na Krzywy Róg, zamach w Dnieprze. Najważniejsze informacje z 4 kwietnia
- Syrski opowiedział o zwiększeniu wydatków na centra szkoleniowe Sił Zbrojnych
- Okupanci uderzyli balistycznie w Krywy Róg: wśród ofiar są dzieci (aktualizowane)
- Atak rakiety balistycznej z Rosji na Krzywy Róg: 12 ofiar śmiertelnych i ponad 50 rannych w dzielnicy mieszkalnej
- Oszustwo kierownictwa i głód. Rosyjski komandor opowiedział, dlaczego poddał się w niewolę ZSU
- W Ukrainie zminowano terytoriów więcej niż trzy Odessy razem wzięte